Kategoria: W kręgu telekomunikacji

DUŻE MOŻLIWOŚCI

Wkrótce jednak sytuacja radykalnie się zmieniła. Z jednej strony wpro­wadzono dalsze udoskonalenia elektromechanicznych elementów prze­łączających, z drugiej okazało się, że — pomińmy tu szczegóły — nie da się zastąpić przekaźników lampami i tranzystorami. Można je nato­miast wykorzystać do układów sterowania, tzn. do tych fragmentów centrali, które jedynie wyszukują drogi połączeniowe poprzez centralę, ale same w zrealizowanym połączeniu nie biorą udziału; dzięki temu mogą się zająć zestawianiem następnego połączenia nie czekając na zakończenie danej rozmowy. (Tego rodzaju rozdział funkcji nie istniał w dawnych elektromechanicznych centralach bezrejestrówych, w któ­rych fragmenty urządzeń zestawiające połączenie jednocześnie je two­rzyły.) Szybkość działania elementów elektronicznych rokowała tu duże możliwości.

Hej! Mam na imię Marcelina i zajmuje się techniką. Dlatego chciałabym podzielić się z Wami wiedzą, którą posiadam. Od wielu lat pomagam różnym osobom, dlatego pomyślałam, że podzielę się też tym z Wami!

DLA PRZYKŁADU

Jeśli dla przykładu chcemy zapisać liczbę 3473, to rozbijamy ją w sposób następujący: 3 * 1000 + 4>3+4-102+7-101 +3*10°(3-10° = 3, ponieważ każda liczba z wyjątkiem zera podniesiona do potęgi zerowej równa się jedności).Przyjęło się oczywiście, że dla uproszczenia zapisu notujemy jedynie wartości współczynników przy poszczególnych potęgach liczby dzie­sięć, rozmieszczając je z lewej ku prawej stosownie do zmniejszających się potęg. Tam gdzie brak jest jakiejś potęgi, piszemy współczynnik 168 „zero”. W systemie dwójkowym zamiast dziesięciu cyfr czy też symboli są tylko dwa: 1 i 0. Liczba zaś zapisywana jest za pomocą całkowitych po­tęg liczby 2. „2” nie może już być wyrażone przez symbol dwójki w zna­kach arabskich, lecz przez sumę: zero jedności plus jedna dwójka.

Hej! Mam na imię Marcelina i zajmuje się techniką. Dlatego chciałabym podzielić się z Wami wiedzą, którą posiadam. Od wielu lat pomagam różnym osobom, dlatego pomyślałam, że podzielę się też tym z Wami!

KAŻDY DŹWIĘK

Jeśli następnie do takie­go obwodu lub wzmacniacza doprowadzić sygnał będący kombinacją sinusoidalnych sygnałów różnych częstotliwości, to w tym zakresie, w jakim układ ten zachowuje się liniowo również sygnał wyjściowy będzie kombinacją sygnałów sinusoidalnych o tych samych częstotli­wościach. Dlatego rozważanie, jak się zachowa nawet złożony sygnał, można sprowadzić do badania zachowania się każdej jego sinusoidal­nej składowej. Każdy dźwięk, również i ludzki głos, jest drganiami, które można roz­łożyć na „czynniki pierwsze”, czyli na częstotliwość podstawową i na częstotliwości wyższe, zwane harmonicznymi. Trzeba tu przypomnieć, że ludzkie ucho jest wrażliwe na ograniczony zakres częstotliwości dźwię­ku.

Hej! Mam na imię Marcelina i zajmuje się techniką. Dlatego chciałabym podzielić się z Wami wiedzą, którą posiadam. Od wielu lat pomagam różnym osobom, dlatego pomyślałam, że podzielę się też tym z Wami!